Dodaj do ulubionych

znajomości internetowe

22.02.12, 11:38
Mam pytanie do osób które próbowały poznawać ludzi w necie, czy udało wam się w ten sposób nawiązać jakieś sensowne relacje? Z tym, że nie mówię o szukaniu partnera ani o randkach internetowych bo to inna bajka ale o szukaniu zwykłych znajomych. Ja próbuje już od paru lat i efekt jest taki,że po niezliczonej ilości takich spotkań netowych tylko z jedną osobą udało mi się utrzymać dłuższą relację i to chyba tylko dlatego ze łaczą nas wspólne zainteresowania.Co do reszty wszystko wykruszało się po jednym czy paru spotkaniach, w najlepszym wypadku po pol roku znajomosci.Mam wrażenie ze tym ludziom kompletnie nie zależy a ja tez nie będę sie narzucać i wypisywać nie wiadomo ile razy do kogoś kto za każdym razem odmawia. Nie wiem czemu tak sie dzieje, czy ci ludzie maja jakieś wymagania z kosmosu,czy tak naprawdę nie wiedza czego chcą a może lubią swoją samotność a przyjście na takie spotkanie to dla nich tylko chwilowy kaprys? Próbuje to już rozkminić od dluższego czasu ale bez skutku.Ciekawe jestem jakie są wasze doświadczenia w tym temacie bo nie wiem czy to tylko ja mam takiego pecha czy to jest norma. I jak myślicie czemu się tak dzieje?
Obserwuj wątek
    • cotbus76 Ja tam mam bardzo skromne, ale podnoszące na duchu 22.02.12, 13:18
      doświadczenia. Przez przypadek poznałam na forum faceta, z którym koresponduję już coś około dwóch lat i nadal mamy o czym pogadać. Mogę już chyba powiedzieć, że to prawdziwa przyjaźń dzięki wspólnym zainteresowaniom zawodowym i prywatnym, pokrewnemu poczuciu humoru i takiego samego dystansu do otaczającego świata a i niejeden psychiczny rów mariański zakopaliśmy wspólnie smile
      Tak więc szukajcie a znajdziecie wink
      • rose_ana Re: Ja tam mam bardzo skromne, ale podnoszące na 22.02.12, 14:20
        Ale znacie się osobiście?wink Bo mi wyłącznie na realnych znajomościach zależy. Pewnie jak ma się szczęście to można kogoś poznać w ten sposób ale ja po tych wszystkich próbach jestem tak zmęczona,że zwyczajnie nie mam już siły.A najbardziej właśnie na tą metodę liczyłam bo w normalnym życiu raczej nie mam okazji to poznawania nowych ludzi.Tak więc chyba zostaje mi samotność sad
    • panna.m.igotka Re: znajomości internetowe 22.02.12, 16:26
      Zdecydowanie wolę spotkać się w realu z osobą poznaną w necie. Ale nie zawsze tak jest. Większość osób z którymi mam stały kontakt to osoby, które podzielają moje zainteresowania. To troszeczkę zbliża do siebie, ale przede wszystkim daje szansę na spotkanie. Jestem osobą trochę nieufną do osób z netu. Nie zawsze angażuję się w jakieś bliższe relacje. W normalnym życiu jest zupełnie inaczej. Kiedy, ktoś nie chce się ze mną zobaczyć, czy też nie przetrzymuje jakichkolwiek relacji ze mną, nie staram się tego utrzymywać na siłę. Należy pamiętać, że w internecie może pisać i każdy i w sobie tylko wiadomym celu. Radzę nie zagłębiać się w sposób myślenia poniektórych internautów. Pozdrawiam
      • rose_ana Re: znajomości internetowe 22.02.12, 17:46
        Może i nie powinnam się zagłębiać ale to jest bardzo denerwujące kiedy ktoś chce się z tobą spotkać, ty tracisz na niego czas i nerwy (takie spotkania są dla mnie zawsze trochę stresujące) a tu nagle bez powodu mu się odwiduje.Po co ktoś daje ogłoszenie czy odpowiada na nie i zawraca komus glowe skoro tak naprawde nie jest zainteresowany?
        • panna.m.igotka Re: znajomości internetowe 22.02.12, 21:38
          Wiem, że to frustrujące, ale nic się na to poradzić nie da. Z resztą w życiu codziennym jest podobnie. Często umawiamy się z ludźmi, którzy albo w konsekwencji nie przychodzą na spotkanie, albo się grubo spóźniają. Ja to odbieram jako brak szacunku do mojej osoby i mojego czasu, ale są też wyjątki. Nagłe sytuacje lub zdarzenia losowe. W necie jest łatwiej, bo tak na prawdę każdemu się wydaje, że jest anonimowy. Nie widzimy się, nie znamy to mniejszy żal jeśli ktoś nagle zniknie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka