Mam wielki żal do dziennikarzy, że często, pomimo zawodu i możliwości, nie
wspominają w swoich tekstach o niektórych osobach, piszą o nich dopiero w
chwili śmierci. Nie wiedziałem o p. Porębskim, nigdy nie spotkałem się z tym
nazwiskiem, chociaż interesuje mnie historia Zielonej Góry, czytam "Gazetę
Lubuską" i lokalny dodatek do "Gazety Wyborczej". Niestety, nie miałem
praktycznie (nie z mojej winy) możliwości poznania biografii tej osoby, nie
mogłem nigdy porozmawiać z p. Porębskim, cz...
A naród spi.
Tym narodem pograzonym w chocholim snie sa Polacy, znarkotyzowani totalnym
praniem mozgów przez polskojezyczne zydo-media i kolejne ekipy zdrajców
okupujacych Sejm, rzad, administracje.
Naród spi.
Przed kolejnymi wyborami budzi sie, otwiera jedno oko, glosuje na szubrawców i
znów zasypia.
Grochem o sciane sa wolania, apele, ksiazki o grozie sytuacji Polski, o
prawdzie, rejtanowskie wolania nielicznych patriotycznych poslów,
nie "zekumenizowanych" ksiezy. ...