Ciekawym, czy zaglądają tu sympatyczni chłopcy, patrolujący wówczas ulice i
dbający o zagrożonych przez ekstremistów z "solidarności" późnych
przechodniów? Nie bądźcie tacy skromni, pokażcie się! Z pewnością starsi
łodzianie mają Was w życzliwej pamięci;)