Niedawno przeczytałem książkę Huxleya Nowy wspaniały świat. Wnioski po
przeczytaniu jej były podobne do mojego światopoglądu, że nasza cywilizacja
zmierza do urzeczywistnienia życia w piekle opisanym przez Huxleya, bo
wszystko kieruje się w stronę budowy takiego właśnie świata. Dla
niewtajemniczonych powiem, że książka opowiada o świecie, w którym nie ma
rodziców, dzieci wychowywane są przez państwo a seks oddzielony jest od
prokreacji. Obywatele rodzą się z ustalonym wcześniej ge...