kurcze, jak mi sie to miasto spodobalo
moge wiele pisac, dlaczego
chociaż mały feler - brak zieleni prawie kompletny w mieście. tzw. park to bł
większy skwer i było ciągle słychać samochody.
ale mam pytanie: w Antwerpii jest masa Polakow, naliczylam pięć polskich
sklepów, wiele nocnych sklepów miało polskie towary.
Czym sie zajmują ci ludzie w tymi mieście?
Próbowałam pytać o to w polskich sklepach, ale reakcje były hm, takie sobie.
Szczególnie dużo widziałam polskich aut w ortodoksyj...