Wracaliśmy z długiego weekendu i aby ominąć korki jechalśmy mniej
uczęszczanymi drogami i właśnie tam zdażył mi taki przypadek. Z górki po łuku
zjeżdżał dość szybko samochód ścinając zakręt i aby nie doprowadzić do
kolizji zjechałem na skraj jezdni a tam akurat była niewielka dziura.
Niewielka obszarowo ale b.głęboka no i felga aluminiowa została mocno wygięta
(oczywiście bez możliwości kontynuowania jazdy).Niestety mój pojazd nie jest
wyposażony w koło zapasowe lecz w tzw. zestaw...