Barlinek opracował sobie taką markę za 100 koła i to z kasy unijnej, a
Szczecin chce wydac 500 koła i to z budżetu miasta. dziwne, ale widocznie
mamy kupę kasy i nas na to stać...
"Wyprawa do Szczecina to strata całego dnia - przekonują."
A po co się jeździ do miasta wojewódzkiego? Jakie sprawy załatwia się w
urzędzie wojewódzkim?