Podoba mi się ten program (Misja Martyna). Z odcinka na odcinek są coraz
ciekawsze motywy i miejsca (wczoraj te bany mnie rozwaliły totalnie:)).
Wkurzający jest tylko Charlie co to Martynę prześladuje telefonami z kazdej
strony, ale reszta mi się podoba. Szkoda tylko, że taką porę bezsensowną dla
tego programu dali. Większość wiary na maszach rzuca bejmy na tacę, inni (w
tym osoba mojej osoby) leczy wtedy kaca...
Ale program in plus - i to bardzo nawet )