"22-letni człowiek z wyższym wykształceniem - o tym marzyła gospodarka długie lata. Na to, że krótsze studia oznaczają mniej wiedzy i mniej czasu na kształcenie osobowości, nikt już dziś nie zwraca uwagi."
Takie wywazone komentarze w Niemczech to rzadkosc. W tym kraju nikt nie interesuje sie tym, co sie dzieje za miedza, tak wlasciwie to nikt sie niczym nie interesuje oprocz protestowania przeciwko zmianom i elektrowniom atomowym.
Stad narzekanie - naturalnie bez zrozumienia - na Bolon...