Zajebiscie!!! Idac na mecz nie wierzylem w zwyciestwo,a tu taki
psikus i moja teoria znow sie sprawdzila!Ile razy ide na mecz
Euroligi i wierze,ze Slask wygra,to niestety,ale jest porazka! A
jak ide przekonany,ze zbiora baty i na dodatek jeszcze postawie
na druzyne przeciwna,to Slask niespodziewanie wygrywa!!! Tak
samo bylo z Partizanem jak nie mial grac Lugo i Miglinieks,to
tez postawilem na Partizan i tak jak dzis przegralem,ale za to
Slask wygral!!! :-))))))))))))
PS. TOMCZY...