borowa

(1 wynik)
  • Przez kilka lat byłam z nim bardzo związana. Był moim nauczycielem, autorytetem, dobrym duchem mojego czasu dorastania. Kiedy wyjechałam z Ełku, co roku pisałam do niego listy. Na ostatni nie odpowiedział. Wczoraj napisałam kolejny, ale zanim go wysłałam, przypadkiem dowiedziałm się, że umarł w marcu 2004. Czuję ogromny smutek. Jeśli ktokolwiek mógłby napisać mi choć parę słów, o tym, jak to się stało, gdzie został pochowany, jak Ełk pożegnał tego wspaniałego człowieka. Był hist...
Pełna wersja