Moje dziecko, to kosmita!
Na spacerze podnosi kamienie i bierze je do buzi, piasek memla w
buzi, patyki liże, a w przychodni kładzie się na podłodze, by
spróbować jęzorem jak ona smakuje.
Liście, psie kupy, to kuszący repertuar. Lepszy niż jakaś tam zupka.
Ogólnie szkrabiszcze ma 14 miesięcy. Płeć żeńska. Zdrowa.
Czy brakuje jej jakichś mikroelementów czy po prostu tak ma?