Kolejna wizja...
Kolejne niekończące się rozmowy...
Kolejne obrazki...
Kolejne emocje...
Kolejne oczekiwanie...
Kolejne wszystko rozpoczynanie od początku...
Kolejne wydane pieniądze...
Kolejny zmarnowany czas...
Kolejne nic...
Wczoraj z ciekawością oczekiwałem na długo zapowiadaną prezentację marki
miasta. O obiecanej 20:50 padły serwery, tak więc musiałem znowu wykazać się
cierpliwością. Ponieważ jestem Szczecinianinem, wiem jak bardzo cenna jest to
cnota. Niestety znowu s...