witam, jestem studentka z północy, planuje zrobic od polowy lipca (nawet od
ok.10.07) cos spontanicznego, ciekawego, na rowerach, kajakach,z autem,
pieszo... jakkolwiek,zeby bylo ciekawie,no i nie za drogo ;) moze byc w
polsce,za granica... czy ktos ma jakies pomysly i jest chetny? mysle o czyms
naprawde fajymco by mozna wspominac przez caly rok pracy i studiow, ale jednak
zebysmy calo i zdrowo z tego wrocili. ja kocham gory, w kajaku tez sie dobrze
czuje, na rowerze tez ok- jestem otwa...