Uważajcie na tę firmę, osoby na stanowiskach kierowniczych i dyrektorskich to po prostu jedna wielka zbieranina znajomków, traktują ludzi jak bydło. Pracuję tu 1,5 roku w dziale handlowym ale jestem już na wykończeniu. Jeden z dyrektorów "prawa ręka prezesa" jest po Zawodówce Górniczej wcześniej mieszał przyprawy i zajmował się myciem pojemników ale był bardzo "kreatywny" w donoszeniu na kolegów i został dyrektorem :) Ale mamy z nim ubaw..........jest tak głupi że na prawo i lewo opowiada jak...