pomyślałam, że moglibyśmy przez internet powymieniać wzajemnie takie
doświadczenia, anonimowo
to mogłoby oszczędzić i nam, i przede wszystkim pacjentom wiele
cierpień
no cóż wypada mi dać pierwszej dobry przykład, więc go daję:
jestem ginekologiem i do nie dawna byłam dumna z faktu, że w
przeciwieństwie do wszystkich innych kolegów/koleżanek nigdy nie
sperforowałam macicy, 15 lat pracy w zawodzie! trudno będzie
niektórym uwierzyć
bo porzekadło mówi, że ginekolog bez perforacji, ...