Po roku brania Yasminelle zaczely sie u mnie silne bole piersi, opuchniecia itp.. I gin mi przepisal Kontracept bo on ma jakies "inne" estrogeny.
Nie chce tak po omacku "strzelac" sobie w tabletki, i jak nie te to moze tamte.. Poza tym chyba sie potne, jesli jeszcze wiecej przytyje.
Wie ktos cos o tym wynalazku?