szukam pracy juz od sierpnia, studiuje zaocznie, a moje miasto <70tys.> nie
daje mi szans... byly rozmowy, stresy, jednak niestety ;( juz mam dosc,
niskie poczucie wartosci, staz odbylam i to dobry, w szanowanej sie
instytucji panstwowej. zero ogloszen, nic! a praca na kasie w supermarkecie
jakos mnie nie kreci, mam 21lat ;(