“Fakt” trafił na trop afery paliwowej w rządzie. I to w urzędzie minister
odpowiedzialnej za walkę z korupcją. Jak to jest możliwe, że przeciętny
kierowca na przejechanie 100 kilometrów wydaje 45 złotych, a Julia Pitera
nawet dziewięć razy więcej? Na jakim paliwie jeździ pani minister? - pyta
bulwarówka.
Oto dane, jakie przysłała do redakcji “Faktu” pani minister:
Styczeń - 1128 km, 4687,80 zł.
Luty - 1492 km, 6273,31 zł.
Marzec - 1511 km, 6597,05 zł.
Kwie...