Podróże Juli Pitery...

23.09.08, 21:18
“Fakt” trafił na trop afery paliwowej w rządzie. I to w urzędzie minister
odpowiedzialnej za walkę z korupcją. Jak to jest możliwe, że przeciętny
kierowca na przejechanie 100 kilometrów wydaje 45 złotych, a Julia Pitera
nawet dziewięć razy więcej? Na jakim paliwie jeździ pani minister? - pyta
bulwarówka.

Oto dane, jakie przysłała do redakcji “Faktu” pani minister:

Styczeń - 1128 km, 4687,80 zł.
Luty - 1492 km, 6273,31 zł.
Marzec - 1511 km, 6597,05 zł.
Kwiecień - 1379 km, 5792,79 zł.
Maj - 2648 km, 8834,52 zł.
Czerwiec - 1843 km, 7231,93 zł.
Lipiec - 1336 km, 5527,72 zł.
Sierpień - 1027 km, 3991,61 zł.

Łącznie - 12364 km, 48936 zł.

Wynika z nich, że za każde przejechane 100 km Pitera musiała zapłacić ok. 400 zł.

W maju pani minister podróżowała najwięcej - przejechała 2648 km za 8834,52
zł. Za 100 km wychodzi więc 334 zł. Ten stosunek wciąż zadziwia: “jak to jest
możliwe?” - pyta zawodowy kierowca Tadeusz Rakowski. “Za prawie 9 tys. zł
przejechałbym około 20 tys. km” - deklaruje.
    • frank_drebin Moze ma czolg zamiast sluzbowej limuzyny ;) 23.09.08, 21:37

      • zenonbombalina69 Re: Moze ma czolg zamiast sluzbowej limuzyny ;) 23.09.08, 21:44
        Może być taki przypadek... przecież jej forda fokusa spalili nieznani
        sprawcy(pewnie z PIS-u) ocalały tylko papiery w bagażniku....
        • frank_drebin Ta "trauma" mogla sprawic, ze moze jezdzi teraz 23.09.08, 21:51
          w obstawie paru wozow pozarnicznych to tez by tlumaczylo jej spalanie ;)
          zenonbombalina69 napisał:

          > Może być taki przypadek... przecież jej forda fokusa spalili nieznani
          > sprawcy(pewnie z PIS-u) ocalały tylko papiery w bagażniku....
          • zenonbombalina69 Re: Ta "trauma" mogla sprawic, ze moze jezdzi ter 23.09.08, 21:53
            Nie mieszkam w Warszawie więc nie wiem może Julka jeździ PT91 "Twardy" widział
            ją może ktoś na Marszałkowskiej?
Pełna wersja