Cholerni doradcy, tak mnie namawiali na fundusz pieniężny, że jest jak lokata
i nie można stracić! Dobrze, że mam swój rozum i ich nie posłuchałem. Może
przyszedł w końcu czas, żeby ci panowie pod krawatem również odpowiadali za
opłakane skutki ich kampanii doradczej?!