Dzisiejsza „wschodnia polityka polska” jest skierowana jedynie w stronę
określonej grupy społeczno-politycznej, dążącej do zmian ustrojowych na
Białorusi. Wiadomo, że ZPB do tych celów nie służy. Najwyraźniej widać, że
jest to temat trudny do zrozumienia dla Prezydenta i Premiera niepodległej
Polski. Grupa "wybrańców", których się hołubi i finansowo podtrzymuje nie ma
dziś i podejrzewam w najbliższej perspektywie żadnej racji bytu, ani prawnej
ani społecznej na Białorusi. Je...