W końcówce komuny był skandal. Po różnych kłopotach z cenzurą Teatr
Powszechny wystawił jednoaktówki Hawla, będącego jeszcze "siłą
antysocjalistyczną". Na premierę przyszedł zmarły w tych dniach
premier Rakowski - by grającą w sztuce żonę zobaczyć, ale i coś dać
do zrozumienia...
Czeskie władze bezskutecznie protestowały.
I ja tam byłem, pilsnera piłem...