-
Jeszcze nigdy w historii Polski nie mieliśmy aż tylu studentów. Np. w roku 1938 mieliśmy w Polsce (przy zbliżonej ludności) mniej niż 50 tysięcy studentów, a dziś mamy ich prawie 2 miliony ( w roku akademickim 2008/2009 mieliśmy dokładnie 1.927.762 studentów i 32.494 doktorantów). W latach 1936-1937 nadano zaledwie 26 tytułów doktora (w tym tylko 2 czyli niecałe 8% - kobietom), a w samym tylko roku 2008 nadano doktoraty aż 5427 osobom, w tym aż 2719 (nieco ponad 50%) – kobietom, zaś 941...
-
Nie ma co, Prawie (i) Sprawiedliwie. Zbierasz całe zycie na własną emeryturę,
a się okazuje, że ona i tak należy do państwa. Nie możesz jej ani wypłacić,
dzieci jej nie dziedzicza, ale kaczyści mają na pieniądze na wojnę w
afganistanie i iraku, na nowe samochody, diety, przeloty vip class - tanie
państwo kwitnie.
-
ponieważ napędza to inflację i w rzeczywistości tracą najbiedniejsi,
którzy podwyżek nie dostają dużych np. emeryci a jeszcze
oszczędności im inflacja zjada.
-
obiło mi się o uszy, że pracodawca ma obowizek raz do roku dać pracownikowi
podywżkę rekompensującą niejako inflację.
Czy możecie mi przybliżyć rzecz? prawda to czy wymysł?