Mial byc w Warszawie Budapeszt. Ale okazuje sie, ze sprawa wypadku na przejezdzie kolejowym w Egipcie to dowod, ze demokracji powinnismy sie uczyc od nawyklych do niej braci z Kairu.
W tej sytuacji na jawna prowokacje zakrawa fakt, ze niejacy Borusewicz, Bujak i Wujec jezdzili tam wspierac przemiany demokratyczne ...
[i]"(...)1. W prowincji Asjut w Egipcie doszło do wielkiej tragedii. Autobus z dziećmi wpadł pod pociąg, zginęło51 osób, w tym 47 dzieci. Prawdopodobnie dróżnik nie zamknął s...