Widzieliście?? Przypadkiem natyrafiłem na skrót wczorajszych wyjaśnień Lwa R.
na TVP3. Kamera zrobiła w pewnym momencie tak chamskie zbliżenie, że na
czubku nosa Ljowki widać było wielgachną kroplę potu. W pewnym momencie
operejtor chyba skumał, że zaraz ta kropla skapnie i zrobił oddalenie..
jednak Ljowka w ostatniej chwili wyczuł klimat i tą kroplę potu z czubka nosa
dyskretnie dłonią zebrał...
Niezbyt to apetyczne było, ale wolę już patrzeć na spoconego Rywina niż na
Postrach ...