Zgodnie z nauką SAMOOBRONY, zastawmy ulice Warszawy snopkami (broni i pŁugów
nie mamy)przed najazdem Lepperiadystów. A napewno snopkami zabezpieczmy
latarnie. Już widzę jak kolejni nowoposłowie rozbijają swe Lancie na "źle
ustawionych latarniach". Przed nami niebezpieczne dni-Warszawiacy. Posłowie na
pewno opiją zwycięstwo. Mam nadzieję, że chociaż gumiaki oczyszczą przed
wejściem na salony.
(zmienię nicka na ZDEGUSTOWANY)