Czy bierzecie jakies leki na depreche? Czy może walczycie z nią na
własną ręke?
Ja sie zastanawiam czy nie poprosić lekarza o jakieś prochy bo
czasem mam takie doły że na pewno nie pomagają. Ale z drugiej strony
nie wiem jak sie mają psyhotropy przy leczeniu boreliozy.
Macie jakieś sugestie lub wiedze to piszcie