Widze jak tu swietnie doradzacie ludziom w sprawach snow, moze i mi kto
wyjasni symbole mojego snu. Snilo mi sie, ze kupilam sobie nowe okrycie na
glowe. Czego w rzeczywistym zyciu nigdy nie robie, bo mam kaptur na tegie
zimy. Ale we snie kupowalam i klocialm sie z innymi kobietami,ktore weszly do
sklepu w koncu kupilam sobie szydelkowy, cudowny kapelusik, w liliowym
kolorze. Wygladal dosc ladnie i cieplo. Cena za niego 220.
Ciekawi mnie ten sen, bo ni jak nie moge sobie wytlumac...