-
Warto chyba dodać:
www.taeter-tours.de/
Za 75 złotych można dotrzeć wprost z wrocławskiego dworca PKS pod terminal
lotniska w Dreźnie. Kiedyś były dwa kursy dziennie, teraz jest jeden, ale
może w wakacje znów będzie częściej?
-
Chore pomysly Lidki Geringer d'Oedenberg, zeby promowac za granica Wroclaw pod
nazwa Breslau, bo Breslau jest latwiejsze do wymowienia, nie wymagaja chyba
komentarza. To tak jakby promowac Leipzig pod nazwa Lipsk, bo Lipsk jest
latwiejsze do wymowienia.
Anglicy niech mowia sobie tak jak widza, skoro mowia krakoł na Krakow i łoso
na Warszawe to niech tez mowia sobie i roklo na Wroclaw zgodnie ze swoimi
zasadami czytania, 'roklo' nie jest trudne do wymowienia, przeciwnie, bardzo
latwe....
-
Na marginesie, czy ta hala oficjalnie nazywa się Halą Stulecia, czy to
fantazja poniosła redaktora?
Osobiście nic nie mam przeciw powrotowi do oryginalnej nazwy, ale nie
przypominam sobie, aby taki powrót miał miejsce.
-
hehe fajnie całkiem sporo nas jest:)