Wróciliśmy wczoraj w nocy, było świetnie, mimo zmęczenia i totalnego nie
wyspania humory dopisywały i nikt sie nie skarżył. Zwiedziliśmy wszystko i
przwie wszędzie siedzieliśmy.
Mogłam na żywca zobaczyć opisywany silnik Wankla i jego umieszczenie w
Maździe.
Chłopaki dodatkowo robili jeszcze odcinki specjalne terenówkami, ja nie dałam
rady bo ziąb był potworny.
Szczególne podziękowania dla Albercika, chłop się pokazał z najlepszej
strony, szybka podróż w jedną i drugą stronę. A je...