-
Dziewczyny, poradźcie gdzie wybrać się za granicę z dzieckiem (4l.) w maju tak aby pogoda była ok. Chodzi mi o kraje europejskie. Może coś poradzicie, bo ja już nie wiem w co wierzyć. Raz słyszę, że w maju jest kiepsko nad Morzem Śródziemnym ponieważ woda zimna i temp. też nie za wysoka. Inni twierdzą, że pogoda w maju jest ok i z dzieckiem jak najbardziej można jechać. Pytam wcześniej, bo do maja chcemy zgromadzić środki na wycieczkę i już zaczynam snuć plany:). Będę wdzięczna za podpowiedzi!!
-
Teraz już na poważnie. Młoda nie dostała dziś kwiatka do położenia przed tablicą patrona szkoły, bohatera Związku Radzieckiego. Powiedziałam jej, że to nie jest nasze święto, i sprawa jest taka sama jak z hymnem Rosji: ona ma obowiązek stać na baczność, ale nie ma obowiązku go śpiewać (w Rosji jesteśmy czasowo). Jak jej dyplomatycznie wyjaśnić, dlaczego nie świętujemy 9 maja? Żeby mogła to klasie powtórzyć w razie czego?
-
A nie kurde, coś mi się popieprzyło!
-
Jak mają na imię Wasze dzieci?
Lubicie nadal te imiona czy,żałujecie wyboru?
-
Dawno temu popełniłam błąd wypełniając szpitalną ankietę i podając w niej swój numer telefonu domowego. Numer zmieniliśmy. Nie ma go w żadnej książce abonentów ani nie wyraziliśmy zgody na przekazywanie go komukolwiek. Nie podaję go nigdzie poza przychodniami, poradniami, szpitalami-bo często nie chcą/nie mogą dzwonić na komórki, reasumując ma go kilka placówek służby zdrowia w których leczymy się my lub nasze dzieci i kilkoro naszych znajomych i rodzina(z 10 osób będzie na krzyż). Od dwóch d...
-
Właśnie oglądam program o Amiszach. Pomijając ich podejście do wiary, mają wiele dzieci - w zasadzie rok po roku. Jak można ogarnąć to wszystko? Jak można (kiedy doba ma tylko 24 godziny) dać tyle samo czasu każdemu z dzieci? Tyle samo uwagi - porozmawiać, pomóc odrobić lekcje, iść do pracy (zarabiać terzeba), ogarnąć mieszkanie. Przy szóstce dzieci wydaje mi się to niemożliwe. Mamy wielodzietne - jak to robicie, nie angażując do pomocy przy młodszych dzieciach - starszych dzieci?
-
www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=%2F20120106%2FNEWS01%2F593455095
-
drugiego , trzeciego... dziecka a tylko jedne skoro standard zycia CALY CZAS sie POPRAWIA. to maja te kase czy nie na kolejne dziecko?
bo jak nie chca ze wzgledow egoistycznech to ja to rozumiem ale ze wzgledow finansowych nie rozumiem. kazdy dzis musi miec autko za minimum 70 tys, minimum 3 pokoje aby nie spac w salonie i 2 razy w roku wakacje za grania. czyli na tamto ma ale na dziecko nie?
-
w dzieciństwie stanowiło to dla mnie zagadkę: po innych świętach
pozostawiano flagi aż same z kijków nie spadły, natomiast po I maja
nagle w narodzie budził się duch porządków i ściągał sztandary
czasem jeszcze I maja wieczorem. Awantura była jeśli nie zniknęły
przed połódniem 2 maja.
Takie wspomnienie z końca PRL.
-
W zeszłym roku zmarła moja koleżanka (dziewczyna młoda, po trzydziestce piątce) na raka.
Kilka dni temu na raka umarła kolejna młoda dziewczyna z mojego otoczenia. Po trzydziestce.
Miesiąc temu - umarla jeszcze inna dziewczyna, z pracy, też w okolicach trzydziestki. I też na raka.
Co się kurna dzieje?
Czy to środowisko takie zasyfiałe?
No to okolice trzydziestki to nie wiek na umieranie.
Kolejny parszywy maj, psia mać :(
-
Sytuacja z zakończenia roku szkolnego (dla maturzystów). Wychowawczyni klasy zostaje obrażona przez jedną uczennicę (obrażona i to mocno, ku zaskoczeniu wszystkich).
Ostatnio dziewczyna przychodzi i wychowawczynie przeprasza. Tłumaczy, że nie chciała, że nie wie, co w nią wstapiło (?), że jej wstyd itp. Trochę rozmawia z wychowawczynią.
Ale o co chodzi, i czemu o tym pisze.
Słyszę od tej wychowawczyni, że już zapomniała tej dziewczynie o tym, i że ,,wychowawcy już tak mają, na swoją klase...
-
Leczy mnie czytanie pretensji, ze ktoś wydaje tyle ile ma - zazwyczaj więcej niż my. Nie powiem, jak czytam z kolei pytanie - jak za tyle można przeżyć - tez zaliczam opad rąk. Czy to tak trudno zrozumieć, ze ludzie żyją na różnych poziomach finansowych? I dają radę. Nawet z jogą dwa razy na tydzień dla dwulatka i brakiem takich atrakcji dla ośmiolatka :D
-
Wiem, wiem, ze to nie forum zdrowie ale ....
Wydawało mi się, że jestem wiecznie młoda a tu zonk! Mam 39 lat, regularnie biegam, chodzę na aerobic, jestem szczupła, nie pije, nigdy nie paliłam, jem zdrowo - ciśnienie skacze mi do 175/110 !!! W sobotę w poradni podano mi trzy leki na zbicie ciśnienia ale niestety nie ruszyło w dól. Po trzech godzinach lekarz skapitulował i wysłał mnie na izbę przyjęć, gdzie podano mi dożylnie Furosemid, dopiero wtedy spadło do 140/90. Ponad miesiąc temu miała...
-
dla mnie maja, ale duzo trudniej mi je przezywac, niz w przypadku Wielkanocy. Nie ukrywam, ze wlasnie z tego powdu, ze wprost uwielbiam te wszystkie prezenty, przygotowania itd., co zabiera duzo czasu i zaangazowania i niestety bywa, ze kosztem tego, co najwazniejsze. Prz Wielkanocy jest duzow iecej tej religijnej tresci, wiecej koscielnej celebracji, nieraz bardzo poruszajacej, tu jest troszke inaczej. (ale to nie ma byc watek o wyzszosci Swiat Wielkiej Nocy nad Swietami Bozego Narodzenia).
...
-
by dostać się do policji?
Uczy się zaocznie w LO, zna super język obcy- bardzo komunikatywny angielski oraz jest super sprawna fizycznie.
Oczywiscie niekarana, kat D w wojsku 15 lat temu.
Osoba ma 33 lata i jest mężczyzną.
-
Czy u was też już się zaczął ten cyrk komunijny?
Córka komunie ma w maju ,w przyszłym roku a już od wrzesnia zbieranie jakiś ziarenek ,sprawdzanie obecności na kązdej mszy niedzielnej oraz szkolnej.
Do tego niedzielne spotkania z rodzicami ,masakra.
-
We łbie mi się nie mieści jak bezczelni potrafią być dziś pracodawcy , już nawet nie silą się na ofertę pracy za 1000 brutto , tu łaskawca chce pracownika za darmo ewentualnie za zwrot kosztów za dojazd ,
chciwość i pazerność kosztem drugiego jest w tych czasach niebywała ,wstydu nie mają ci ludzie
www.infopraca.pl/praca/infobroker-bezplatna-praktyka-w-biurze/zabierzow-krakow/6897333?utm_source=push&utm_medium=email&utm_campaign=ofertas_push
-
Jak myślicie? - to przejaw potrzebnej tolerancji czy niepotrzebnej homopropagandy ?
-
www.edziecko.pl/edziecko/1,128330,13633485,_Piekno_kojarzone_jest_z_sukcesem_i_dostatkiem___Czy.html
Czy według Was pięni ludzie mają lepiej? Czy łatwiej im się żyje, czy poprzez swoją urodę, robią kariery.
Z moich obserwacji uroda pomaga tylko i wyłącznie jeśłi ktoś ma w głowie. Uważam też, że "urodziwi" ludzie muszą więcej się starać, żeby pokazać, że uroda to nie wszystko. Wydaje mi się, że zależy też od branży w której się pracuję.
A jakie są Wasze obserwacje?