"Wybierając się na objazd tej osławionej "krwawej granicy", zaczynamy
pielgrzymkę od Malborka, którego masyw goreje nad tą równiną wiślaną jak
wielki znak dziejowego memento.
Z daleka już wita nas przestara, wysoka na 25 stóp fugura Matki Boskiej,
polichromowana stiukowa rzeźba, wykładana kawałkami szkła i napuszczona
róznymi kolorowymi pastami - niesamowita. Ten idol już w 1410 r płoszył
wojowników Jagiełły. Według Niemców jest to keine weibliche Madonna, według
Polaków, że zacy...