-
"Handel bronią i technologiami pomaga Północy podreperować budżet. Zacofane i głodujące państwo Kima zarabia w ten sposób 100 mln dol. rocznie."
Zacofanie i głód nigdy i nigdzie nie idą w parze z technologią, a już zupełnie wykluczają zjawisko "hakerstwa", o co się podejrzewa towarzyszy Koreańczyków nie tylko w tym tekście.
Albo więc są to propagandowe kłamstwa o nędzy w KRLD, albo kłamie się na temat "zagrożeń" z jej strony. Bo to się wyklucza wzajemnie.
-
Radziwinowicz pisze z takim zaangażowaniem, jakby tam był - z trudem skrywając łzy... radości.
Ciekawe, Ruscy podają cały czas, że ofiar śmiertelnych było dwie: kierowca prezydenta Inguszetii i jeden jego ochroniarz.
Kiedy to jeszcze relacjonuje się tak drobiazgowo i z tak nieskrywanym niewspółczuciem stan zdrowia ofiar terroru?
www.polit.ru/news/2009/06/22/cherkasov.html
-
Kolejna reforma w duchu liberalnej strategii czyli: zabierzemy kasę, powiemy co wam wolno a co nie i ....alleluja i do przodu, radźcie sobie.
To samo mamy w projektach ustaw zdrowotnych.