Mam pytanko. Co jakiś czas przydarza mi się coś dziwnego, coś, co nie wiem,
czy wiązać z moją epi. Czuję się wtedy nienajlepiej, oklapła jestem - tak to
nazywam i mam wrażenie, że kątem oka widzę jakąś drgającą plamkę - mogę to
porównać tylko do wrażenia, jakie się ma po oślepieniu punktowym światłem, to
coś w tym rodzaju, choć nie do końca. Widzę to tak jakoś z boku, kątem oka. I
ogólnie mam przy tym lekki światłowstręt. Poleżę sobie chwilę z zamkniętymi
oczami i samo przechodzi....