Dotychczas argumentowano, ze prace traca zatrudnieni w rolnictwie i
przemysle, ale zyskuja zatrudnieni w uslugach. Ale obecnie zatrudnienie w
uslugach osiagnelo w krajach tzw. I swiata maximum, i sie zaczyna zmniejszac,
np. banki zwalniaja kasjerow, zastepujac je bankomatami... Stad Wzrost
gospodarczy=Wzrost bezrobocia...:(