Czy niesądzicie ,że osoby rozdawające ulotki co "dwa metry" w Poznaniu nie są
troche wkurzający ?
Wraca człowiek czy to zmęczony, głodny czasem wkurwiony na coś a tu nagle
ręka za ręką się wysuwa z róznymi głownami. Ani proszę,anie me ani mocałuj
mnie w dupe. Wsadzaja na hama ulotke i nara tej.