Ciekawe na czym opiera p.Domagała swoje głębokie przekonanie, że publiczność
kupowała bilety na zespół Możdżera a nie McCoy Tynera? Jasnowidz jaki? Może
rozmawiał po kolei ze wszystkimi widzami? A może rozmawiał z panią z kasy,
której zapewne wszyscy kupujący opowiadają o swoich muzycznych gustach i
zwierzają się na który z zespołów grających tego dnia przyszli (a pani
skrzętnie t dane notuje)? Bo takich informacji nikt nie ma. Ale jak widać
można stawiać tezę w oparciu o intuicje - ko...