"W latach 60. choroba określana mianem depresji w krajach zachodnich dotykała
50 przypadków na milion osób, w latach 90. już 100 tys. przypadków na milion."
www.rp.pl/artykul/119613.html
ciekawe ilu bylo chorych na depresje przed wynalezieniem imipraminy.
liczba chorych rosnie, a wraz z nia rosnie swiadomosc ze depresja to choroba
endogenna ktora leczy lekarz.