Dlaczego w Opolu nie występują operetki śląskie i wrocławskie.Czyżby
inteligencja opolska gustowała tylko w dramtach w Teatrze
Kochanowskiego?
Operetka w Okrąglaku czy w Amfiteatrze to wielka pomyłka, profanacja.
Dlaczego Teatr ani Filharmonia nie zapraszają operetek ?
Czy musimy jeździć na Śląsk lub do Wrocławia, żeby się trochę
od.....ć?
Opole tyłem do kultury.
Czy małe jest zapotrzebowanie opolan na ten rodzaj rozrywki?