No i sie doczekalismy sylwestra pod golym niebem.
Szkoda tylko, ze zamiast jakiegos koncertu, gdzie mozna by poskakac itp.
bedzie pokaz opery na przerosnietym TV.
Znajac zycie, browar bedzie tylko "pod parasolami", zmieszany z woda w
stosunku 1:1 i za to trzeba bedzie zaplacic 5 zl/plastikowy kubek. Ochrona
bedzie na tyle ambitna, ze kazde proby konsumpcji wlasnego (nie kupionego "pod
parasolem") browaru skoncza sie wykluczeniem z imprezy.
Moja propozycje jest taka, zeby na scenie po...