Wiadomość o śmierci jednej z helskich fok wstrząsnęła mną naprawdę: jak ludzie
mogą być aż tak bezmyślni?! Wiadomo, że monety trafiły do jej wnętrzności za
sprawą pożal się Boże turystów, bowiem pracownicy fokarium mają inne obowiązki.
Czy choć jeden - nie mogę się powstrzymać przed tym mianem - kretyn zastanawia
się teraz nad tym, co zrobił, do czego doprowadził rzucając do wody głupią
złotówkę? Mógł za nią po raz kolejny wejść do fokarium i ta złotówka nie
poszłaby na marne. Tym...