Kochani, nie pracuję już z Wami. Z bankiem PKO BP związana byłam
wiele lat. Oddałam zdrowie, zaangażowanie, jakiego nawet swojej
rodzinie nie dałam. Zdobyłam się na odwagę i odeszłam. I smieję się
z samej siebie, że nie zrobiłam tego wcześniej. Naprawdę wszędzie
jest lepiej. Jak sobie przypomnę tych "ważnych", zmanierowanych
pracowników ROD i co niektórych dyrektorów z Panią Krakowską na
czele to mi się po prostu podnosi... Ludzie, którzy nic
konstruktywnego w nasze życie nie wn...