w dzisiejszym numerze "wprost" jest bardzo ciekawy tekst o roztaczaniu
parasola ochronnego przez kurczuka nad glowa rywina.
prokuraturze bardzo zalezy na tym by rywin nie dostal zarzutu o korupcje, bo
wtedy poszedl by siedziec. czyli trafilby dokladnie tam, gdzie jego
miejsce.moze wtedy w pudle przemyslalby to i owo a jego pysk wreszcie by
zaczal mowic (czytaj: sypac). jesli rywin bedzie oskarzony tylko o platna
protekcje, wowczas bedzie dalej hasal na wolnosci i trzymal jezor za ...