Pisze to samo co w "wydarzenia w kraju", bo chce podwojnie wyrazic swoje
oburzenie...
Na wstępie: rozumiem i akceptuje decyzje rządu w sprawie oszczędności...
Jednak to co przeczytałem w dzisiejszym (17 II 2002) wydaniu "Gazety Wyborczej"
w artykule "Śmietanko w peugeocie"
(str.2, lewy górny róg), skompromitowało w moich oczach rząd, który do tej pory
popierałem.
Jak z jednej strony można OKŁAMYWAĆ ludzi, że są potrzebne Polsce oszczędności,
a z drugiej strony
prezes Śmietanko,...