-
dzwonił do mnie właśnie mój mąż i chciał, żebym się dowiedziała jak ma się
ustosunkować do propozycji szefa.
otóż jego szef ma dwie firmy, piekarnię i jakąś tam inną. mój mąż pracuje w
piekarni jako mechanik. i dzisiaj wyszło tak, że jest potrzebny na 2 miesiące
w tamtej drugiej firmie i szef chce, żeby w piekarni złożył wypowiedzenie za
obopólnym porozumieniem stron (czy jakoś tak), następnie podpisał umowę w
tamtej firmie, a po dwóch miesiącach znowu się zatrudnił w piekarni.
mąż ma ...
-
od niedawna jestem PH w piekarni i albo stałem się zbyt rozpieszczony przez
poprzednią firmę, albo jak najszybciej powinienem zrezygnować z tej pracy.
proszę o bezstronną opinię kogoś kto kiedykolwiek był PH. Co byście zrobili
drodzy koleżanki i koledzy gdybyście musieli: wykłócać się, prosić o samochód
firmowy by udać się do klienta - samochód jest jeden (od dwóch dni siedzę na
tyłku bo ktoś gdzieś pojechał i szlak trafił umówione spotkania), brak jakich
kowiek materiałów na tema...
-
Witam, sprawa sie przedstawia tak, ze pewna kobieta, znajoma mojej mamy,
mieszka na wsi gdzie szczegolnie trudno znalezc prace, kobieta popadla w taka
depresje, ze zaczela chodzic po okolicznych miejscowosciach i szukac w
potencjalnych zakladach pracy. Dotarla do piekarni, gdzie przed samym
sylwesterem i w dzien sylwestra jak i dzien po , pracowala po 8h, laczenie
3dni... I jak to bywa w czarnym scenariuszu, wlasciciel ja zmyl.. Ta
ostatnimi dniami pofatygowala sie do niego, ten ...
-
Bezrobotni! Otwórzcie działalność i sprzedawajcie OBWARZANKI z "budki".
Sprzedacie 300 dziennie, na jednym obwarzanku zarobicie 0,4 zł (w piekarni
kupicie po 0,5 zł, sprzedacie po 0,9 zł), to na miesiąc (25 dni sprzedaży)
jest 3000 zł zysku. Minus 19% podatek, to daje 2430 zł. Minus ZUS (ok. 750
zł), to dla Was zostaje 1680 zł!!!
I nie macie nad głową szefa, stresów, pracujecie nie "od do", tylko tyle
czasu aż sprzedacie (to może być też minus, ale cóż... nie ma ideału).
Polecam w...
-
Tak pytam z ciekawości... Ja muszę (biała koszula, fartuszek... pracuję za
ladą w piekarni) i cierpię :\\\ Ciekawa jestem, ile osób też musi się z tym
męczyć? ;)