-
No a przecież minister nowak jasno powiedział - "z pijanymi kierowcami sobie poradziliśmy" :)).
-
Brzydzę się pijanymi kierowcami, dla których nie ma żadnego wytłumaczenia do siadania za kółkiem. Jestem za jak najsurowszym karaniem.
Nie rozumiem jednakże w tym przypadku, dlaczego to właśnie on zostanie obciążony za spowodowanie wypadku. Przecież to pieszy wtargnął na jezdnie powodując zagrożenie w ruchu również dla trzeźwych kierowców.
Kierowca samochodu powinien odpowiadać za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości!
-
W Teksasie policja zastrzeliłaby go i byłby spokój. A u nas dostanie mandat.
-
Wot russkaja swołocz...
-
Jedyne rozwiązanie do szczepionka z Pavulonu, ew. amputacja kończyn.
-
KAŻDY pieprzony pijany kierowca powinien mieć zabierane na zawsze prawo
jazdy, do tego przepadek samochodu, i trafiać do pierdla jako osoba USIŁUJĄCA
DOKONAĆ ZABÓJSTWA.
-
To pijak ten z 0,22%% :P Na pewno ledwo się trzymał na nogach. Zabójca. Powinien dostać dożywocie, a nie grzywnę za wykroczenie. Jak sobie radzą inne kraje UE, gdzie limit jest 0,5%% albo nawet 0,8%%, a nie 0,2 jak u nas?
-
Poprawić oznakowanie! Kilka razy już widziałem jak ludzie przy niewielkim
ruchu, jadąc w kierunku na wschód, wjeżdzają na lewy pas pod prąd. Więcej
znaków ostrzegawczych, że jest tam ruch dwukierunkowy!
-
No i niech ktos jeszcze powie, ze historie o warszawskich kierowcach
autobusów - czeresniakach to bujda!
czeresniaki.blox.pl
-
Nie bronię absolutnie pijanych za kierownicą (tych naprawdę pijanych).
Ale za każdym razem gdy czytam jakim to "sukcesem" nasza "dzielna" Policja zakończyła kolejną tego typu akcję chciałbym zobaczyć statystyki odnośnie stężenia alkoholu we krwi złapanych delikwentów. Bo każdorazowo mam wrażenie, że większość z nich po prostu była "wczorajsza" i poziom alkoholu oscyluje w granicach dopuszczalnych w większości krajów europejskich, tzn. 0,2 - 0,5‰.
Ale u nas by wykazać, że coś rzekomo r...
-
Tego barana można olać, ale [b]w jakim stanie jest wiata?[/b]
-
Kolejny raz po pijaku i taka kara? Rowerzyści tyle dostawali za jazdę po jednym piwie ścieżką rowerową. Tutaj nie dość, że potrącenie to jeszcze recydywa. Pogratulować.
-
Wczoraj późnym wieczorem na Mokotowie wydarzył się wypadek. Pijany kierowca
potrącił człowieka na przejsciu dla pieszych. Chciał uciec, porzucając
samochód, ale przytomni przechodnie go złapali i oddali w ręce policji. Czy
to nie jest godne naśladowania w mieście w którym panuje ogólna znieczulica?
Pozdr.
Agata
-
A co ten temat ma wspólnego z Warszawą?
-
Nie jestem sedzia, ale jak na moj gust 15 latek w odosobnieniu da mu
do myslenia
-
I znowu ford. Właściciele pojazdów tej marki mają szczególne upodobanie do rozwalania przystanków.
warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,8794499,Wjechal_w_ludzi_na_przystanku__Piec_osob_rannych.html
warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,548694.html
wiadomosci.gazeta.pl/kraj/1,34309,3127212.html
-
Lubię te określenie: grozi mu do 2 lat więzienia.....
Powinno być - przewieziono go na białołękę na 2 lata.....
-
Most to może być przez rzekę. Myślał Pan chyba o wiadukcie Panie
Redakorze. A poza tym Most Syreny to była nazwa przeprawy przez
Wisłę, a nie kostrukcji która pozostała...
-
I bardzo dobrze!!! "Zapomniał się" to żadne tłumaczenie!!!!
-
dobre,wyskoczyl z samochodu,po drodze zniszczyl jeszcze metalowe slupki i wpadl na drzewo