Przyjechałem z Torunia na wystawę poplenerową moich młodszych kolegów z UMK.
W centrum placu otoczonego przez instytucje tak szacowne jak kościół, muzeum,
wydział kultury UM i budynek flagowego, narodowego ubezpieczyciela ŁĄKA
porośnięta chwastami powyżej kolan. Pełno starych, brudnych papierów.
Zabytkowa brama, gdzie jest wejście do Wydziału....Kultury UM, zasikana i
zasr...aż grubo, potworny smród. Przy spichlerzach zaniedbane, brudne ogródki
ogrodzone paskudnym, rozpadającym si...