Natknelam sie na artykul o porfirii, ale nie wtornej, tylko
wrodzonej.
Opis przypadku:
23-letnia kobieta trafiła na oddzial neurologiczny z oslabieniem
sily miesniowej konczyn. Od kilku dni dretwialy jej konczyny, a od
dnia wczorajszego nie mogla juz nic podniesc i miala problemy z
chodzeniem. Pojawiaja sie zaburzenia czucia, nudnosci, depresja,
lęk. Czesto pojawia sie bol brzucha, bladosc, problemy ze skora
wyeksponowana na slonce. Pacjentka leczyla sie na depresje, unikala
...