Nieuk Marcin Gadzinski, nazywa wtargniecie do kabiny pilota, 'wtargnieciem do
kokpitu', naruszajac w ten sposob ustawe o ochronie jezyka polskiego, ,, a GW
zezwala na taka samowole; sprawa ochrony jezyka, przed wyrazeniami obcymi,
niezrozumialymi dla czytelnika jest bardzo wazna, bo stad sie bierze
niezrozumienie tego co czytelnik czyta; GW czesto pozwala swoim dziennikarzom
na lamanie prawa,!